Dariusz OleszczukInsight Your Mind
Z drogi

Przemyślenia z drogi

Krótkie teksty o zmianie, uważności, relacjach i drodze życiowej. Każdy kończy się jednym pytaniem do Ciebie.

Ciało wie pierwsze

2 min czytania · Dariusz Oleszczuk

Zanim powiesz „jestem zmęczony” albo „to mnie złości”, Twoje ciało zwykle już to wie. Ściśnięte gardło przed rozmową. Napięte barki pod koniec dnia. Płytki oddech, którego nawet nie zauważasz.

Psychologia nazywa zdolność odczytywania sygnałów z ciała interocepcją. U wielu osób, które długo działają pod presją, ta zdolność słabnie. Nie dlatego, że sygnałów nie ma, tylko dlatego, że nauczyliśmy się je zagłuszać: kawą, kolejnym zadaniem, „jeszcze chwilą”.

Przeciążenie rzadko przychodzi nagle. Najpierw jest gorszy sen, potem mniej cierpliwości do bliskich, potem ból głowy w niedzielę wieczorem. Ciało mówi coraz głośniej, bo długo nie było słuchane.

Na sesjach często zaczynamy od prostego ćwiczenia: wdech na 4, zatrzymanie na 4, wydech na 6. Dłuższy wydech pomaga wielu osobom się wyciszyć. To nie jest sztuczka na stres, tylko sposób, żeby na chwilę wrócić do siebie i usłyszeć, co się dzieje.

Pytanie na dziś: gdzie w ciele czujesz dziś najwięcej napięcia i co ono próbuje Ci powiedzieć?

Chcesz porozmawiać o tym, co dzieje się u Ciebie? Umów bezpłatną konsultację →

Zostałem ojcem. Co się zmienia

2 min czytania · Dariusz Oleszczuk

Niedawno zostałem ojcem. Wiele rzeczy, które wcześniej wydawały mi się ważne, nagle przesunęło się na dalszy plan. Inne, o których mówiłem na sesjach, zaczęły dziać się naprawdę, w moim domu.

Obecność przestała być ćwiczeniem z uważności. Stała się codziennością: ktoś bardzo mały potrzebuje mnie teraz, nie za chwilę, po spotkaniu. Cierpliwość też przestała być cechą z listy. To decyzja, którą podejmuję kilka razy dziennie, często zmęczony.

Wielu ojców mówi o tym samym rozdarciu: chcę być obecny w domu, a jednocześnie nie chcę stracić tego, co zbudowałem w pracy. To nie jest wybór albo-albo. To pytanie o to, gdzie jestem całym sobą, a gdzie tylko ciałem.

Ojcostwo przypomina mi też, że dzieci uczą się nie z tego, co mówimy, tylko z tego, jak żyjemy. Dlatego praca nad sobą przestaje być tylko moją sprawą.

Pytanie na dziś: w której chwili dnia jesteś naprawdę obecny dla swoich bliskich, a w której tylko obok nich?

Chcesz porozmawiać o tym, co dzieje się u Ciebie? Umów bezpłatną konsultację →

Kintsugi: co zrobić z tym, co pękło

2 min czytania · Dariusz Oleszczuk

W Japonii pękniętą czarkę skleja się laką zmieszaną ze złotem. Ta sztuka nazywa się kintsugi. Miejsce naprawy nie jest ukrywane. Przeciwnie: staje się najbardziej widoczną i najcenniejszą częścią przedmiotu.

Lubię tę metaforę, bo odwraca to, czego wielu z nas uczono. Pęknięcie zwykle chcemy zakleić tak, żeby nikt go nie zauważył. Udajemy, że strata, kryzys czy wypalenie nie zostawiły śladu. Szybko wracamy do pracy, do roli, do „dam radę”.

Psychologia zna zjawisko nazywane wzrostem potraumatycznym. Część osób po trudnym doświadczeniu nie tylko wraca do równowagi, ale zmienia się: bardziej docenia bliskich, jaśniej widzi swoje wartości, lepiej rozumie własne granice. To nie dzieje się samo i nie znaczy, że cierpienie było „potrzebne”. Znaczy, że z tego, co się wydarzyło, można zbudować coś nowego.

Bliska jest mi tu myśl z podejścia Gestalt: trudne doświadczenie nie musi zostać odciętym kawałkiem. Może stać się częścią całości, którą jesteś. Złoto w kintsugi to właśnie uwaga i czas. W pracy z człowiekiem jest podobnie. Nie szukamy sposobu, żeby pęknięcie zniknęło. Szukamy sposobu, żeby je zrozumieć i włączyć w swoją historię tak, by dawało siłę, a nie wstyd.

Pytanie na dziś: co w Twoim życiu kiedyś pękło, a dziś jest źródłem Twojej siły?

Chcesz porozmawiać o tym, co dzieje się u Ciebie? Umów bezpłatną konsultację →

Kaizen: dlaczego mały krok działa lepiej niż wielkie postanowienie

2 min czytania · Dariusz Oleszczuk

Duże postanowienia mają jedną wadę: wymagają dużo energii naraz. A energii zwykle brakuje właśnie wtedy, gdy najbardziej potrzebujemy zmiany. Dlatego tak wiele styczniowych planów kończy się w lutym.

Kaizen to japońska idea ciągłego doskonalenia małymi krokami. Zamiast pytać „jak zmienić wszystko”, pytasz „jaki najmniejszy krok mogę zrobić jutro”. Krok tak mały, że trudno go odłożyć. Dziesięć minut spaceru zamiast nowego planu treningowego. Jedno zdanie w notesie zamiast dziennika. Jedna szczera rozmowa zamiast rewolucji w relacji.

Mały krok działa, bo nie uruchamia oporu. Nie musisz się do niego zbierać. A każdy wykonany krok daje coś ważniejszego niż efekt: poczucie, że masz wpływ. Psychologia nazywa to poczuciem własnej skuteczności. Albert Bandura pokazał, że najsilniej buduje się ono przez własne, udane doświadczenia, nawet bardzo małe. To poczucie jest paliwem do kolejnego kroku.

Dlatego po każdej sesji dostajesz jedno konkretne zadanie. Takie, które da się zrobić między poniedziałkiem a piątkiem, przy pracy i rodzinie. Na kolejnym spotkaniu sprawdzamy, co się wydarzyło, i wybieramy następny krok.

Pytanie na dziś: jaki najmniejszy krok w stronę tego, czego chcesz, możesz zrobić w ciągu najbliższych 48 godzin?

Chcesz porozmawiać o tym, co dzieje się u Ciebie? Umów bezpłatną konsultację →

Trzy pytania przed trudną rozmową

3 min czytania · Dariusz Oleszczuk

Trudna rozmowa zaczyna się, zanim ktokolwiek usiądzie przy stole. Zaczyna się w głowie. Przez lata prowadzenia zespołów nauczyłem się zadawać sobie trzy pytania, zanim taka rozmowa się odbędzie. Działają w pracy, w związku i w rodzinie.

1. Co dokładnie widzę, a co już sobie dopowiadam? Fakt: „termin przesunął się drugi raz”. Dopowiedzenie: „nie zależy mu”. Do rozmowy zabieram fakt. Interpretację zostawiam jako pytanie, a nie wyrok. Psychologia społeczna opisuje tu podstawowy błąd atrybucji: cudze zachowanie tłumaczymy charakterem, a własne okolicznościami. Samo pamiętanie o tym łagodzi rozmowę.

2. Czego naprawdę chcę po tej rozmowie? Żeby druga osoba poczuła się winna? Czy żeby za miesiąc było inaczej? To dwie zupełnie różne rozmowy. Pierwsza zwykle kończy się obroną, druga planem.

3. Czego mogę nie wiedzieć? Za zachowaniem, które nas złości, często stoi coś, czego nie widać: przeciążenie, sprawy rodzinne, niejasne oczekiwania. Jedno pytanie „co Ci teraz przeszkadza?”, zadane z ciekawością, potrafi zmienić całą rozmowę.

Z podejścia Gestalt, które mnie inspiruje, zabieram jedno słowo: kontakt. Chodzi o bycie naprawdę z drugą osobą, a nie z wyobrażeniem o niej. W trudnej rozmowie to robi największą różnicę.

Pytanie na dziś: którą rozmowę odkładasz i które z tych trzech pytań pomoże Ci ją zacząć?

Chcesz porozmawiać o tym, co dzieje się u Ciebie? Umów bezpłatną konsultację →
Listy z drogi

Listy z drogi

Kolejne przemyślenia prosto do Twojej skrzynki. Raz w tygodniu jedna karta z pytaniem, krótka myśl z drogi i terminy kręgów oraz warsztatów.

Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie Listów z drogi. Wypiszesz się jednym kliknięciem. Prywatność

Bezpłatnie dla Ciebie

Dwie minuty dla siebie

Sprawdź, w którym miejscu drogi jesteś, albo po prostu zatrzymaj się na trzy oddechy. Bez zapisywania odpowiedzi.

Kontakt

Zacznijmy od rozmowy

Jeśli czujesz, że oddalasz się od siebie, od zespołu albo od bliskich, to dobry moment, żeby porozmawiać.

Napisz kilka zdań o tym, z czym przychodzisz. Odpowiadam w ciągu 48 godzin i proponuję termin konsultacji.

E-maildariusz.oleszczuk@gmail.com
Forma spotkań

Odpowiadam w ciągu 48 godzin.

Jeśli jesteś w kryzysie i potrzebujesz pomocy teraz, nie czekaj na sesję. Zadzwoń: 800 70 2222 (Centrum Wsparcia, całą dobę, bezpłatnie), 116 123 (telefon zaufania dla dorosłych) lub 112 w sytuacji zagrożenia życia.

Polityka prywatności

Administrator danych: Dariusz Oleszczuk, Insight Your Mind, kontakt: dariusz.oleszczuk@gmail.com.

Jakie dane i po co: imię, adres e-mail i treść wiadomości z formularza, wyłącznie w celu odpowiedzi i umówienia spotkania (art. 6 ust. 1 lit. a i b RODO). Adres e-mail z zapisu na Listy z drogi, wyłącznie do wysyłki newslettera.

Jak długo: do zakończenia współpracy lub do wycofania zgody. Newsletter: do wypisania się.

Twoje prawa: dostęp do danych, ich poprawienie, usunięcie, ograniczenie przetwarzania, przeniesienie, wycofanie zgody w każdej chwili oraz skarga do Prezesa UODO.

Poufność: wszystko, co mówisz podczas sesji, zostaje między nami. Nie nagrywam spotkań.

Umów bezpłatną konsultację